sobota, 11 maja 2019

Aleksandra Marinina "Sprawiedliwy oprawca"



Generał Anton Minajew na prośbę swojego przyjaciela podejmuje się dość nietypowego zadania, otóż musi zapewnić bezpieczeństwo więźniowi, który wkrótce opuści kolonię karną i uda się do Moskwy. Tym mężczyzną jest Paweł Saulak, który posiada informacje na temat wielu wpływowych osób. I właśnie ta wiedza sprowadza na niego śmiertelne zagrożenie. Eskortą byłego skazanego ma zająć się major Anastazja Kamieńska, która niezbyt entuzjastycznie przyjmuje powierzone jej zlecenie.

To nie jedyne wyzwanie, z którym musi zmierzyć się pani major. Kamieńska poprowadzi śledztwo w sprawie serii zabójstw. To, co łączy wszystkie ofiary, to kryminalna przeszłość, bowiem każda z nich dopuściła się okrutnego morderstwa. Czy to zbieg okoliczności, czy ofiary wybierane są celowo? Kto mści się na tych ludziach? Kto na własną rękę wymierza sprawiedliwość? Na te pytania odpowiedzi szuka Nastia Kamieńska. 

Po raz kolejny wróciłam do Rosji lat 90-tych, by spotkać Nastię i przyjrzeć się śledztwu, które prowadzi. Przekonałam się już, że caryca rosyjskiego kryminału – Aleksandra Marinina bardzo drobiazgowo buduje swoje opowieści, starannie konstruując każdy jej detal. „Sprawiedliwy oprawca” utwierdza mnie w tym przekonaniu. Autorka koncentruje się na środowisku politycznym, ukazując jego skorumpowanie i obłudę. Skrupulatnie nakreśla siatkę budzących podejrzenia współzależności i układów. Oczywiście pierwsze skrzypce gra tutaj zagadka kryminalna, jednak intrygujące są także elementy obyczajowe. 

Muszę przyznać, że coraz większą sympatię wzbudza we mnie Nastia Kamieńska. Pani major okazuje się być nie tylko rzetelną i skuteczną policjantką, ale również zabawną kobietą, która bywa zabiegana i nie zawsze „ogarnia” domowe sprawy ;) Anastazja ma dystans do siebie i często (w myślach) przywołuje się do porządku. Co oczywiście możemy prześledzić. 

Akcja powieści snuje się tutaj niespiesznie, zatem zwolennicy kryminałów o dynamicznym charakterze mogą nieco się zniechęcić. Jednak nie ma powodu do niepokoju ;) Opowieść pomimo spokojnego tempa nie jest nużąca. Mały chaos wprowadzać mogą imiona bohaterów, których jest tutaj sporo, niemniej jest to do opanowania ;)

Zwolennicy wielowątkowiych powieści kryminalnych osadzonych w świecie polityki powinni znaleźć tutaj coś dla siebie.




A.    Marinina – Sprawiedliwy oprawca
stron: 544
wyd. Czwarta Strona 2019

6 komentarzy:

  1. Oj, ja czytam teraz coś lżejszego, pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  2. Świat polityki, to zupełnie nie moja bajka. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś tak nie do końca moja bajka, więc raczej sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  4. To coś dla mnie. Ogólnie muszę się zapoznać z twórczością tej autorki. Muszę to zmienić ;)

    Pozdrawiam,
    Lady Spark
    [kreatywna-alternatywa]

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię takie klimaty, więc będę miała na uwadze!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń