niedziela, 1 lutego 2015

Szymon J. Wróbel "Jego oczami"



Przyznam, że osoba księdza Józefa Tischnera jest mi obca. Owszem nieraz „natknęłam się” na to nazwisko, jednak nigdy nie byłam dość zmotywowana, by dowiedzieć się więcej o tym wyjątkowym człowieku. Dzięki publikacji „Jego oczami” miałam okazję zmienić ten stan rzeczy i wybrać się w czytelniczo – filmową podróż śladami księdza Józefa Tischnera.
Tę intrygującą postać przybliżył mi nieco Szymon J. Wróbel – autor książki „Jego oczami”. Publikacja stanowi zbiór wywiadów przeprowadzonych przez autora z osobami, które znały księdza Tischnera. Mnie najbardziej utkwiły w pamięci wspomnienia Kazimierza Tischnera – brata księdza Józefa. O swoich relacjach z duchownym opowiedzieli także m.in. biskup Tadeusz Pieronek, Marian Gromada – przyjaciel rodziny oraz Adam Boniecki – redaktor Tygodnika Powszechnego, w którym swoje teksty publikował ksiądz Tischner.
Poza wywiadami w publikacji odnajdziemy fragmenty tekstów księdza Tischnera, które publikowane były w Tygodniku Powszechnym. Autor zdecydował się także na umieszczenie niepublikowanej dotąd rozmowy Marka Barańskiego z księdzem Tischnerem. Ponadto książka zawiera „interpretacje” myśli księdza Józefa, których podjęli się ludzie młodzi (gimnazjaliści i licealiści). Przyznam, że czytając ich wypowiedzi, niejednokrotnie zadziwiali mnie swoją dojrzałością. Na zakończenie autor dzieli się z czytelnikami wrażeniami z trasy promującej film, bowiem niniejsza publikacja jest uzupełnieniem dokumentu o Józefie Tischnerze, który dołączony jest do książki.
Z kart książki wyłania się obraz człowieka wykształconego, doświadczonego i empatycznego. Ksiądz Tischner w swoich tekstach starał się przekazać swój sposób postrzegania świata, ludzi i religii. Nie brakowało w jego słowach treści filozoficznych, jednak starał się on przekazać je w jak najbardziej przystępny sposób. Duchowny niewątpliwie był osobą nietuzinkową i wszechstronną. Choć nie ma go już wśród nas, jego teksty nieustannie stanową źródło nauki i inspiracji dla wielu ludzi, którzy pragną zmienić swoje życie. Dowodem na to jest chociażby sam autor, który wiele pracy włożył w postanie filmu i choć czasami „miał pod górkę” nie poddał się i jak sam mówi: „(...) chciałem tym filmem udowodnić, że jak się chce, to się da. Dać impuls do działania młodym ludziom. Zachęcić ich, żeby próbowali”.
„Jego oczami” to publikacja wymagająca skupienia, prowokująca do refleksji i stawiania sobie pytań o kierunek, jaki nadajemy swojemu życiu. To także próba zaprezentowania wyjątkowego człowieka ludziom młodym, którzy niewiele wiedza o Józefie Tischnerze. 




Książkę miałam przyjemność przeczytać dzięki uprzejmości Wydawnictwa M





S. J. Wróbel - Jego oczami

stron: 200
Wyd. Wydawnictwo M 2014


7 komentarzy:

  1. Dla mnie Józef Tischner to również całkowicie obca osoba. Z Twojej recenzji wynika, że warto przybliżyć sobie nieco jego postać i sięgnąć po książkę "Jego oczami".

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa książka, chętnie przeczytam jak będę miała okazję:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Osobę księdza Tischnera troszkę znam. Czytałam parę Jego artykułów, choć było to już jakiś czas temu. Lektura na pewno bardzo ciekawa i pożyteczna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak będę miała okazję na pewno się zapoznam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam tę książkę na półce. Sięgnę po nią, gdy tylko zapoznam się z dziełami ks. Tischnera.

    OdpowiedzUsuń