czwartek, 1 października 2015

Duet na dziś - Zanim zasnę



Książka S. J. Watsona i jej ekranizacja w reżyserii Rowan'a Joffé. Tekst i obraz - dwie formy sztuki, które potrafią wywołać mnóstwo emocji u odbiorcy. Zobaczymy, która z nich wywrze na mnie większe wrażenie. A jak było w Waszym przypadku?



10 komentarzy:

  1. Powieści nie znam, więc tutaj się nie wypowiem. Film za to nie był zły, ale czegoś mi w nim brakowało, jakby okrojono go ze zdecydowanie większej historii.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jeszcze nie czytałam książki, więc wszystko przede mną.

    OdpowiedzUsuń
  3. Książki była świetna, film niestety gorszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Film widziałam, całkiem dobry. Za to książka podobno jest raczej przeciętna. Kiedyś gdzieś natknęłam się na taką opinię:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja co prawda nie znam ani książki, ani filmu, ale w moim przypadku zawsze jest tak, że książka jest o niebo lepsza od ekranizacji w moim odczuciu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie dopiszę książkę i film do moich październikowych planów :)
    Dodaję do obserwowanych.

    Zapraszam do mnie,
    http://modnaksiazka.blogspot.com/
    Zostaw ślad po sobie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam przyjemności poznać tej historii ani w wersji papierowej, ani książkowej, ale na pewno niebawem nadrobię zaległości. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zarówno książka i film jeszcze przede mną ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale kusi nawet okładką! Muszę ją przeczytać!

    OdpowiedzUsuń