poniedziałek, 14 października 2013

Anna Karwińska "Opowieść o niezwykłym psie"


            Większość rodziców prędzej czy później usłyszy od swojego dziecka pytanie czy może przygarnąć zwierzątko: psa, kota czy chomika. Oczywiście dzieciom zazwyczaj nie przychodzi na myśl, że posiadanie zwierzaka to nie tylko przyjemność, ale także obowiązki. Rodzicom bardzo trudno jest przekonać swoją pociechę, że nie jest jeszcze gotowe na taką odpowiedzialność, a wytłumaczenie mu, z czym ona się wiąże wcale nie jest takim łatwym zadaniem. Wtedy pomocna może okazać się książeczka autorstwa Anny Karwińskiej „Opowieść o niezwykłym psie”, która w sposób przystępny pozwala uświadomić dziecku czym jest odpowiedzialność.  Anna Karwińska z wykształcenia jest socjologiem, wykłada na Uniwersytecie Krakowskim, jednak socjologia to nie jej jedyna pasja, kolejną jest bowiem tworzenie bajek dla najmłodszych czytelników.

            Czwórka rodzeństwa: Majka, Martynka, Dominik i Bartek pragnie mieć słodkiego szczeniaka, którego mogliby kochać i bawić się z nim. Niestety rodzicie nie zgadzają się na nowego domownika tłumacząc, że dzieci nie są wystarczająco odpowiedzialne. Dzieciaki wielokrotnie udowodniły, że nie potrafią stać się obowiązkowe; zapominały o podlewaniu roślin oraz regularnym wyprowadzaniu psa cioci Krystyny. Przygnębione i rozżalone spędzają czas w ogrodzie, gdzie nieoczekiwanie dostrzegają...psa! Nie jest on jednak zwyczajnym psem, lecz Psem ze Wspomnień. Jak się okazuje potrafi mówić ludzkim głosem, jest niemal przezroczysty i na imię ma Romek.                       

„Przybyłem... z jakby tu powiedzieć? To miejsce nazywa się Krainą Wspomnień. I ma wiele drzwi do waszego świata. Przez jedne z nich przeszedłem..." *

Pies z Krainy Wspomnień zjawił się w ogródku rodzeństwa, aby wyjaśnić im z czym wiąże się odpowiedzialność. Dzięki wzruszającej opowieści Romka o jego „ludzkiej” rodzinie oraz przygodach, jakie przeżył dzieci uświadamiają sobie, że posiadanie psa, bądź innego zwierzęcia to nie tylko radość ze wspólnie spędzonego czasu, ale także ciężka praca, by zapewnić mu opiekę. 

            Anna Karwińska stworzyła ciepłą historię o relacjach ludzi ze zwierzętami. Psy (i nie tylko) mają ogromy wpływ na rozwój emocjonalny dzieci. Posiadając psa zyskują wiernego i oddanego przyjaciela, uczą się szacunku do stworzeń, a przede wszystkim poznają czym jest obowiązkowość i opiekuńczość. Pies ze Wspomnień jest postacią, którą najmłodsi czytelnicy pokochają; mądry, troskliwy, wyrozumiały i uroczy staje się dla nich idealnym nauczycielem. Opowieść napisana jest nieskomplikowanym językiem, co ułatwia zrozumienie tekstu małym czytelnikom. Dużych rozmiarów czcionka jest idealnym rozwiązaniem dla dzieci, które próbują samodzielnie czytać. Kolejnym atutem książeczki są niewątpliwie ilustracje autorstwa Artura Janickiego. A tych tutaj nie brakuje, niemal na co drugiej stronie natkniemy się na rysunek przedstawiający dzieci, zabawnego zwierzaka czy wreszcie tytułowego „niezwykłego psa”. Dzięki tym ilustracjom dzieci nie tylko chętniej sięgną po wspomnianą opowieść, ale także zyskują możliwość rozwijania swojej wyobraźni.

            Opowieść o niezwykłym psie” to bajka idealna dla młodszych czytelników. Nie jest ona kolejną historią pozbawioną jakiegokolwiek morału. Posiada istotne przesłanie odnoszące się do przyjaźni, wzajemnych relacji i troski. Tematy te nie należą do najłatwiejszych, jednak autorka uchwyciła je w sposób prosty i zrozumiały, poza tym uważam, że dzieci od najmłodszych lat powinny uczyć się odpowiedzialności i szacunku dla zwierząt. Polecam nie tylko dzieciom, ale także rodzicom; ostrzegam jednak, że dzieci po zapoznaniu się z historią  niezwykłego Psa ze Wspomnień mogą zapragnąć mieć własnego szczeniaka




Książkę miałam przyjemność przeczytać dzięki portalowi Sztukater oraz Wydawnictwu Wam za co bardzo dziękuję.


 * str. 13


A. Karwińska – opowieść o niezwykłym psie
 
Stron 32

Wyd. Wam

4 komentarze:

  1. Ważne, właśnie by taka książka niosła określone przesłanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, a niestety nie zawsze tak jest.

      Usuń
  2. O, to jak dzieci będą chciały mieć psa to ja podziękuję :)

    OdpowiedzUsuń